Planowanie motocyklowej wyprawy po Europie to coś więcej niż tylko wybór celu to kreowanie niezapomnianych wspomnień i doświadczeń. Ten artykuł to Twój osobisty przewodnik po najbardziej malowniczych i ekscytujących trasach, które sprawią, że każda podróż na dwóch kółkach stanie się prawdziwą przygodą. Przygotuj się na dawkę inspiracji, która pomoże Ci zaplanować Twoją kolejną, spektakularną eskapadę!
Odkryj najpiękniejsze trasy motocyklowe w Europie przewodnik po niezapomnianych przygodach na dwóch kółkach
- Transfogarska i Transalpina (Rumunia) to ikony motocyklowego raju, znane z ostrych serpentyn i zapierających dech w piersiach widoków, otwarte zazwyczaj od lipca do października.
- Alpejskie przełęcze, takie jak Stelvio (Włochy) z jej 48 zakrętami czy Grossglockner Hochalpenstrasse (Austria), oferują wymagającą jazdę i spektakularne panoramy.
- Wild Atlantic Way (Irlandia) to ponad 2500 km surowego, oceanicznego wybrzeża, idealnego dla miłośników dzikiej przyrody i klifów.
- North Coast 500 (Szkocja) to pętla wokół północnego wybrzeża, łącząca górskie krajobrazy z zamkami i destylarniami whisky.
- Bałkany (Albania, Czarnogóra, Bośnia i Hercegowina) zyskują na popularności dzięki dzikim krajobrazom, wymagającym trasom i niższym kosztom.
- Pamiętaj o dokładnym przygotowaniu motocykla, planowaniu trasy za pomocą dedykowanych aplikacji i zapoznaniu się z lokalnymi przepisami drogowymi.
Europa na dwóch kółkach to spełnienie marzeń motocyklisty
Dla mnie, jako motocyklisty z krwi i kości, Europa to prawdziwa skarbnica tras, które potrafią rozpalić wyobraźnię i dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Ten kontynent oferuje coś dla każdego od początkujących, szukających spokojnych, malowniczych dróg, po doświadczonych jeźdźców, pragnących zmierzyć się z legendarnymi przełęczami i wymagającymi serpentynami. To właśnie ta niezwykła różnorodność krajobrazowa i kulturowa sprawia, że Europa jest idealnym miejscem na motocyklową przygodę.
Wyobraź sobie, że jednego dnia pokonujesz alpejskie przełęcze, gdzie powietrze jest rześkie, a widoki zapierają dech w piersiach, by następnego dnia sunąć wzdłuż surowych wybrzeży Irlandii czy Szkocji, czując na twarzy słony wiatr. Możesz przemierzać malownicze fiordy Norwegii, podziwiając inżynieryjne cuda dróg, by potem przenieść się na słoneczne serpentyny Włoch czy Hiszpanii, gdzie każdy zakręt prowadzi do kolejnego urokliwego miasteczka. Europa to kontynent, który nigdy się nie nudzi, a każda trasa to nowa historia do opowiedzenia.
Zanim jednak ruszymy w drogę, warto zadbać o kilka kluczowych aspektów, które sprawią, że podróż będzie nie tylko ekscytująca, ale i bezpieczna. Z mojego doświadczenia wiem, że dobre przygotowanie to podstawa sukcesu:
- Przygotowanie techniczne motocykla: Zawsze upewnij się, że Twój motocykl jest w idealnym stanie. Sprawdź opony, hamulce, płyny, łańcuch i oświetlenie. Długa podróż to spore obciążenie dla maszyny, więc nie oszczędzaj na serwisie.
- Nawigacja: Zainwestuj w dobrą nawigację motocyklową lub dedykowane aplikacje, które pozwalają planować trasy z uwzględnieniem krętości dróg. To nie tylko ułatwi podróż, ale pozwoli odkryć ukryte perełki.
- Budżet: Planuj wydatki. Koszty paliwa, noclegów i opłat drogowych (winiety, autostrady) mogą się znacznie różnić w zależności od kraju. Europa Zachodnia jest zazwyczaj droższa niż Bałkany czy Rumunia.
- Bezpieczeństwo i przepisy: Zapoznaj się z przepisami drogowymi krajów, które zamierzasz odwiedzić. W niektórych miejscach obowiązkowe są kamizelki odblaskowe, apteczki czy gaśnice. Różne mogą być też limity prędkości dla motocykli.

Alpejskie ikony: trasy, które każdy motocyklista musi przejechać
Alpy to bez wątpienia mekka dla motocyklistów, a Przełęcz Stelvio we Włoszech to jej korona. Legendarna trasa, słynąca z 48 ostrych zakrętów po wschodniej stronie, to prawdziwy test umiejętności i wytrzymałości. Położona w Alpach Wschodnich, na wysokości 2757 m n.p.m., oferuje nie tylko wymagającą jazdę, ale przede wszystkim zapierające dech w piersiach widoki na majestatyczne szczyty. To przeżycie, które na długo pozostaje w pamięci.
Nie mniej imponująca jest Grossglockner Hochalpenstrasse w Austrii. To płatna, ale absolutnie warta swojej ceny trasa widokowa, która prowadzi do podnóża najwyższego szczytu Austrii Grossglocknera. Doskonała nawierzchnia, liczne punkty widokowe, muzea i restauracje sprawiają, że jest to idealne miejsce na całodniową wycieczkę. Widoki są po prostu obłędne, a każdy zakręt odsłania nowe, spektakularne panoramy.
We Francji natomiast znajdziemy historyczną Route Napoléon (N85), która prowadzi z Golfe-Juan do Grenoble. To szlak, którym Napoleon wracał z Elby, a dziś to raj dla motocyklistów. Płynne zakręty, doskonała jakość asfaltu i piękne krajobrazy Alp Nadmorskich sprawiają, że jazda jest czystą przyjemnością. To trasa, która łączy historię z motocyklową pasją, oferując niezapomniane wrażenia z jazdy.
Rumuńskie legendy: Transfogarska i Transalpina motocyklowy raj
Rumunia to kraj, który w ostatnich latach skradł serca wielu motocyklistów, a to za sprawą dwóch legendarnych dróg. Droga Transfogarska (DN7C) to bez wątpienia jedna z najbardziej spektakularnych dróg świata. Jej ostre serpentyny, tunele i wiadukty wspinają się przez góry Fogaraskie, oferując widoki, które dosłownie zapierają dech w piersiach. Pamiętajcie jednak, że jest ona otwarta zazwyczaj tylko od lipca do października, więc planowanie podróży w odpowiednim terminie jest kluczowe.
Tuż obok Transfogarskiej, choć często niedoceniana, leży Transalpina (DN67C) najwyżej położona droga w Rumunii. To prawdziwa perła, która oferuje jeszcze bardziej dzikie i surowe krajobrazy oraz zapierające dech w piersiach panoramy. Jest mniej zatłoczona niż jej słynna siostra, co pozwala na bardziej intymne doświadczenie górskiej jazdy.
Dla mnie Rumunia to synonim prawdziwej motocyklowej przygody. Jeśli planujesz podróż w te rejony, mam dla Ciebie kilka wskazówek:
- Terminy otwarcia dróg: Zawsze sprawdzaj aktualne informacje o otwarciu Transfogarskiej i Transalpiny. Warunki pogodowe w górach mogą być zmienne, a drogi bywają zamykane z powodu śniegu nawet w środku lata.
- Nawierzchnia: Chociaż główne trasy są w dobrym stanie, na bocznych drogach możesz napotkać na gorszą nawierzchnię. Bądź przygotowany na szutry i dziury, co tylko dodaje przygodowego charakteru.
- Koszty: Rumunia jest znacznie tańsza niż kraje Europy Zachodniej, co pozwala na dłuższą podróż przy mniejszym budżecie. Paliwo, noclegi i jedzenie są tu bardzo przystępne.
- Poczucie przygody: To kraj, który wciąż oferuje poczucie odkrywania. Dzika przyroda, urokliwe wioski i gościnni ludzie sprawią, że poczujesz się jak prawdziwy odkrywca.

Magia Północy: surowe piękno Szkocji i Norwegii
Jeśli szukasz czegoś zupełnie innego, to Północ Europy ma do zaoferowania niezapomniane wrażenia. North Coast 500 w Szkocji to pętla o długości ponad 500 mil (około 830 km) wokół północnego wybrzeża, która jest prawdziwym arcydziełem natury. Trasa ta oferuje zróżnicowane krajobrazy od majestatycznych gór, przez surowe wybrzeże z dzikimi plażami, po urokliwe zamki i słynne destylarnie whisky. To idealna propozycja dla tych, którzy cenią sobie połączenie dzikiej przyrody z bogatą kulturą.
Norwegia natomiast to królestwo fiordów i inżynieryjnych cudów. Trasy takie jak słynna Droga Trolli (Trollstigen) z jej jedenastoma ostrymi zakrętami czy Droga Atlantycka (Atlanterhavsvegen), która niczym wąż wije się pośród wysepek i mostów, to ikony podróży motocyklowych. To, co mnie urzeka w Norwegii, to unikalne połączenie ludzkiej inżynierii z absolutnie spektakularną, dziewiczą naturą. Każdy kilometr to pocztówka, a widoki zapierają dech w piersiach.
Planując podróż po tych północnych trasach, musisz pamiętać o jednym: najlepszy czas na podróż to od czerwca do września. Poza tym okresem pogoda może być bardzo kapryśna, drogi bywają zamknięte z powodu śniegu, a dni są znacznie krótsze. W lecie natomiast możesz cieszyć się długimi dniami i łagodniejszymi temperaturami, co jest kluczowe dla udanej i bezpiecznej wyprawy.
Urok Południa: słońce, serpentyny i widok na morze
Przenosimy się na Południe, gdzie słońce, zapach cytrusów i widok na lazurowe morze tworzą idealne tło dla motocyklowej eskapady. Wybrzeże Amalfitańskie we Włoszech (SS163 Amalfitana) to trasa krótka, ale niezwykle malownicza. Wąska droga wykuta w skałach, z jednej strony otoczona stromymi zboczami, z drugiej zapierającymi dech w piersiach widokami na Morze Tyrreńskie, prowadzi przez urokliwe miasteczka jak Positano czy Amalfi. Moja rada: ze względu na duży ruch, polecam ją poza szczytem sezonu, najlepiej wiosną lub jesienią, aby w pełni cieszyć się jej urokiem bez korków.
W Hiszpanii czeka na nas Picos de Europa park narodowy w północnej części kraju, który jest prawdziwą gratką dla motocyklistów. Oferuje kręte drogi, głębokie wąwozy i wspaniałe górskie krajobrazy. To fantastyczna, mniej zatłoczona i dzika alternatywa dla Alp, gdzie można poczuć prawdziwą wolność i odkryć surowe piękno hiszpańskich gór.
Ostatnio coraz większą popularnością wśród motocyklistów cieszą się również Bałkany. Kraje takie jak Albania, Czarnogóra czy Bośnia i Hercegowina oferują coś, co trudno znaleźć gdzie indziej:
- Dzikie krajobrazy: Od górskich przełęczy po wybrzeża Adriatyku, Bałkany to mozaika niezbadanych terenów.
- Wymagające trasy: Drogi, takie jak słynna SH20 w Albanii, to prawdziwe wyzwanie, ale i nagroda w postaci spektakularnych widoków.
- Niższe koszty: Podróżowanie po Bałkanach jest zdecydowanie bardziej przystępne cenowo niż po Europie Zachodniej, co pozwala na dłuższe i bardziej intensywne eksplorowanie.
- Poczucie przygody: Wciąż można tu odnaleźć autentyczne, niekomercyjne doświadczenia, które sprawiają, że każda podróż staje się niezapomnianą przygodą.
Zielona Wyspa i jej dzikie wybrzeże: Wild Atlantic Way w Irlandii
Irlandia, ze swoją Wild Atlantic Way, to trasa, która urzekła mnie swoim surowym pięknem i niepowtarzalnym klimatem. To jedna z najdłuższych wytyczonych tras przybrzeżnych na świecie, licząca około 2500 km, która prowadzi wzdłuż całego zachodniego wybrzeża Irlandii. Oferuje ona niezwykłe, oceaniczne krajobrazy, gdzie dzika natura spotyka się z historią i legendami. To idealne miejsce na motocyklową podróż, która pozwoli Ci poczuć prawdziwą esencję Zielonej Wyspy.
Na trasie Wild Atlantic Way czekają na Ciebie liczne atrakcje, które sprawią, że będziesz chciał zatrzymywać się co chwilę:
- Majestatyczne klify: Od słynnych Klifów Moheru po mniej znane, ale równie imponujące formacje skalne, które wznoszą się dumnie nad oceanem.
- Historyczne zamki: Wiele z nich to ruiny, które świadczą o bogatej historii Irlandii, inne zaś są doskonale zachowane i zapraszają do zwiedzania.
- Malownicze wioski: Pełne kolorowych domków, z których każdy kryje w sobie lokalny pub, gdzie możesz posłuchać tradycyjnej muzyki i poczuć prawdziwą irlandzką gościnność.
- Dzikie plaże: Idealne na spacer, podziwianie zachodu słońca czy po prostu chwilę relaksu przy szumie fal.
Praktyczny niezbędnik europejskiego mototurysty
Planowanie trasy i nawigacja to kluczowe elementy udanej podróży. Ja osobiście polecam korzystanie z dedykowanych aplikacji dla motocyklistów, takich jak Calimoto czy Riser. Pozwalają one nie tylko wyznaczyć cel, ale przede wszystkim zaplanować trasę z uwzględnieniem krętości dróg, co jest dla nas, motocyklistów, niezwykle ważne. Dobry system GPS to inwestycja, która zwraca się z nawiązką, prowadząc nas przez najpiękniejsze zakątki Europy.
- Noclegi, budżet i opłaty drogowe: To aspekty, które potrafią zaskoczyć. Koszty podróży po Europie Zachodniej, zwłaszcza w krajach takich jak Szwajcaria, Austria czy Francja, są znacznie wyższe. Musisz liczyć się z wyższymi cenami paliwa, noclegów, a także opłatami za autostrady i winiety. Z kolei na Bałkanach czy w Rumunii koszty te są zdecydowanie niższe, co pozwala na dłuższe eksplorowanie regionu przy mniejszym obciążeniu portfela. Zawsze warto mieć ze sobą gotówkę, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
- Bezpieczeństwo i przepisy drogowe w Europie: To temat, którego nie można bagatelizować. Każdy kraj ma swoje specyficzne regulacje. Na przykład we Francji obowiązkowe jest posiadanie kamizelki odblaskowej, którą należy założyć w przypadku awarii. W Austrii musisz mieć apteczkę, a w niektórych krajach, jak np. w Szwajcarii, obowiązują niższe limity prędkości dla motocykli na autostradach. Zawsze przed wyjazdem poświęć chwilę na sprawdzenie aktualnych przepisów drogowych w krajach tranzytowych i docelowych. To zapewni Ci spokój ducha i unikniesz niepotrzebnych mandatów.
